Wianek na prezent ?

Nic nie zastapi żywych, pięknych, świeżych kwiatów otrzymanych od swego mężczyzny lub wręczanych własnej kobiecie. Miło jest popatrzeć na wreszcie;) pełny wazon i nacieszyć oko kolorami. Kwiaty sa ładne i niech tak zostanie. Jednak dwunasty z kolei bukiet róż dla Cioci Grażyny z okazji jej 30-tej rocznicy ślubu to niekoniecznie najlepszy wybór. Często z braku lepszego pomysłu czym zapełnić ręce podczas składania życzeń (i nie chodzi wyłacznie o ciocię Grażynę), bezmyślnie biegniemy do kwiaciarni i kupujemy bukiet typu... "A niech Pani da te róże". Bukiet pospiesznie wyjmujemy z samochodu, wręczamy i tyle... po zaledwie kilku sekundach glorii kwiaty kończa wciśnięte w wiadrze, słoiku, butelce, itp. wraz z innymi „bukietami na szybko”. Wszystko byłoby ok gdyby takie kwiaty kosztowały parę złotych (bo mniej więcej na tyle szacuję czas zachwytu nimi), ale tak nie jest. Kupując w kwiaciarni wydajemy 35 zł, 50 zł, 75 zł, 100 zł na ozdobę, która spełnia swoją funkcję najwyżej parę chwil. I to wszystko z braku alternatywy?

Zakup wianka rozwiazuje kilka problemów:

  • - kupujemy ozdobę, która zachowuje swoje piękno 100 razy dłużej niż kwiaty;
  • - wydajemy pomiędzy 20 zł a 60 zł czyli tyle co za zwykły bukiet kwiatów;
  • - nasz podarunek jest ciekawszy niż zwykłe kwiaty, i z pewnościa nie zostanie upchnięty gdzieś za szafę ;)
  • - my czujemy się lepiej wiedzac, że nie wyrzuciliśmy pieniędzy do kosza!

Prawda? :)

Płatności obsługuje Płatności